|
BOHATEROWIE NARODOWI.
Dzieje powstań narodowych listopadowego (1831), styczniowego (1963) i następującej po nich wielkiej fali zesłań w głąb Cesarstwa Rosyjskiego są jednym z tematów, na jakie od półtora stulecia historycy wypowiadają się chętnie i obficie, ale w których wciąż odnaleźć można aspekty wątpliwe, budzące kontrowersje lub po prostu niedostatecznie rozpoznane przez badaczy. Zarówno sam zryw lat 1863-1864, jak i późniejsza zsyłka niemal od samego zarania prowokowały oceny i próby bilansu, dokonywane przez uczestników i obserwatorów; dość wspomnieć tu wydawane w drugiej połowie XIX stulecia prace Walerego Przyborowskiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Agatowa Gillera, Jana Stelli-Sawickiego czy Stanisława Koźmiana. Od tamtego czasu literatura parająca się tematyką powstańczą i zesłańczą obrastała i wciąż obrasta w nowe prace, od wyczerpujących wielosetstronicowych monografii pióra Stanisława Zielińskiego, Stefana Kieniewicza czy Franciszki Ramotowskiej po okolicznościowe jednodniówki, od wielotomowego wydawnictwa źródeł z lat 1861-1865, dokonanego przez zespół polskich i rosyjskich historyków, aż po relacje nikomu nieznanych statystów tamtych wydarzeń, odnajdowane po latach i z pietyzmem publikowane przez mniej lub bardziej kompetentnych edytorów. Pomimo wszystko nadal odnaleźć tam można nisze, które wciąż można i trzeba uzupełniać.
Pragnąc pomóc tej sprawie pracownicy bura starają się nisze te zmniejszyć działając w kierunku zebrania wszelkich dostępnych wiadomości o uczestnikach tych historycznych wydarzeń. W ostatnich latach zebrano informacje o ponad 1500 osobach, uczestnikach tych historycznych wydarzeń – bohaterach narodowych. Takim wciąż nie dość eksplorowanym obszarem jest kwestia badań dokumentów Wojskowego Sądu Polowego w Kijowie. Pracując nad dokumentami tej instytucji trafiliśmy na jedną sprawę pod tytułem wiersz w języku polskim, niestety - brak nazwiska autora tego wiersza nie daje możliwości identyfikacji osoby tego bohatera, lecz data na końcu wierszu 29 maja niewątpliwie wskazuje na rok 1863.
Matko Chrystusa, Najświętsza Marijo Z jękiem przychodzim do Twego ołtarza Lud twój bezbronny dziki wróg zabija Rąbie krzyż Pański, Twój obraz znieważa
Twojej opieki błagamy ze łzami O Matko nasza przyczyń się za nami
Na Jasnej górze ukoronowana Królowa Polska - zwróć na nas twe oczy Za nasze grzechy przebłagaj gniew Pana - Ofiaruj krew tę którą wróg z nas toczy
Choć srogie jarzmo zgniotło skargi nasze W sercach jest miłość, nadzieja i Wiara Odkryjem pierś swą na strzały, pałasze Niech nam ojczyznę okupi ofiara
Tyś w Częstochowie święta nasza Pani Broniłaś lud Twój od potęgi Szweda Dziś, gdy nas gnębią Moskiescy Tyrani Niechaj Twe ramię upaść Polsce nie da
W Bogu nadzieja nasza i obrona I w Twej przemożnej Maryo przyczynie Przy Twej pomocy jeden stu pokona Ustąpią wrogi i Polska nie zginie
W innych narodach, którym wolność świeci Obudź współczucie nad bezbronnym ludem O Matko, Matko wysłuchaj twe dzieci Wskrześ nam Ojczyznę jakimkolwiek cudem
Gdy Pan zastępów taranem nas ostroni Powstanie nasza Ojczyzna kochana Dzwignie się silnie, z nieszczęść swoich toni I będzie chwała Imieniowi Pana
Wtedy w świątyniach skąd żałości pienia Ze łzami dzisiaj wznoszą się do Ciebie Zagrzmią z radości hymny dziękczynienia A nasi święci powtórzą je - w Niebie
Cześć chwała - Bogu Trójcy jedynemu Ojca Synowi, Duchowi Świętemu Sława Maryi, bo dla tej przyczyny Bóg miłosierny odpuści nam winy
29 maja
|